Serwis informacyjny · służebność przesyłu · odszkodowania za urządzenia przesyłowe
Aktualizacja: październik 2026
Poradnik

Zakład energetyczny odmawia zapłaty za słup - co dalej?

Napisałeś do zakładu energetycznego o wynagrodzenie za słup na działce, a w odpowiedzi dostałeś odmowę? To częsty scenariusz i rzadko koniec sprawy. Wyjaśniamy, na jakie powody powołują się firmy, jak sprawdzić, czy mają rację, i jakie kroki możesz podjąć dalej.

Odmowna odpowiedź na pierwsze pismo właściciela to w tej branży raczej reguła niż wyjątek. Przedsiębiorstwo nie ma interesu w tym, by płacić, zanim sprawdzi, czy naprawdę musi. Dlatego odmowa jest zwykle stanowiskiem wyjściowym, a nie ostatnim słowem - pod warunkiem że wiesz, jak ją przeczytać.

Najczęstsze powody odmowy

Zasiedzenie. Firma twierdzi, że urządzenie stoi tak długo, że nabyła prawo do korzystania z gruntu za darmo. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) liczenie zasiedzenia za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r. zostało podważone, a Sąd Najwyższy przyjął tę linię w swoim orzecznictwie. Szerzej piszemy o tym w tekście o słupie stojącym na działce od 30 lat.

Decyzja administracyjna. Wiele linii zbudowano w latach 50.-80. na podstawie decyzji wydawanych na mocy art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, a później także art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Taka decyzja może dawać firmie tytuł do korzystania z gruntu. Ale to firma powinna ją przedstawić, a jej treść trzeba sprawdzić - nie każda decyzja obejmuje dokładnie tę działkę i to urządzenie.

Przedawnienie. Firma może podnieść, że roszczenie za przeszłość jest przedawnione. To zarzut częściowo trafny, bo wynagrodzenia za bezumowne korzystanie można dochodzić tylko za ostatnie sześć lat, a w przypadku przedsiębiorcy za trzy. Przedawnienie nie dotyczy jednak wynagrodzenia za ustanowienie służebności na przyszłość.

Wcześniejsza umowa lub odszkodowanie. Jeśli poprzedni właściciel podpisał kiedyś umowę albo dostał odszkodowanie, firma może się na to powołać. To również wymaga dokumentu, a nie ogólnego stwierdzenia w piśmie.

Przyłącze. Gdy urządzenie służy wyłącznie zasilaniu Twojej działki, firma argumentuje, że korzysta na nim przede wszystkim właściciel. W takiej sytuacji roszczenia rzeczywiście bywają trudne do obrony.

Jak sprawdzić, czy odmowa ma podstawy

Zacznij od pisma, w którym poprosisz firmę o konkretne dokumenty: wskazanie tytułu prawnego do korzystania z działki, datę wybudowania urządzenia i objęcia go w posiadanie, dane poprzedników prawnych oraz kopie decyzji administracyjnych, na które się powołuje. Sformułowanie w rodzaju „przysługuje nam tytuł prawny" samo w sobie niczego nie dowodzi.

Równolegle sprawdź dział III księgi wieczystej. Jeśli nie ma tam wpisu służebności, to pierwszy sygnał, że sytuacja prawna urządzenia nie jest uregulowana - jak to zrobić, opisujemy w poradniku o dziale III księgi wieczystej. Dokumentacja z budowy linii bywa też przechowywana w archiwum starostwa.

Firma, która powołuje się na tytuł prawny, powinna go pokazać. Dopóki tego nie zrobi, odmowa jest stanowiskiem jednej ze stron, a nie rozstrzygnięciem sprawy.

Co możesz zrobić dalej

Jeśli po analizie dokumentów okaże się, że firma nie ma tytułu, masz kilka dróg. Pierwsza to dalsze negocjacje, najlepiej poparte własną wyceną rzeczoznawcy. Druga to zawezwanie do próby ugodowej przed sądem (art. 185 KPC) - formalne spotkanie, które daje obu stronom szansę na porozumienie bez procesu.

Trzecia droga to wniosek do sądu o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem na podstawie art. 305(2) § 2 KC. Ma on dodatkowe znaczenie, bo zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 2011 r. (sygn. III CZP 124/10) taki wniosek przerywa bieg zasiedzenia. Wynagrodzenia za lata wstecz dochodzi się zwykle osobnym pozwem, na podstawie art. 224-225 KC. Ile kosztuje każda z tych dróg, wyjaśniamy w tekście o kosztach sprawy o służebność.

Dlaczego nie warto odkładać sprawy

Roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przedawnia się, a termin przedawnienia kończy się z ostatnim dniem roku kalendarzowego (art. 118 KC). W praktyce oznacza to, że z każdym 31 grudnia bezpowrotnie przepada najstarszy rok, za który można było żądać zapłaty. Odmowa zakładu tego zegara nie zatrzymuje.

Artykuł ma charakter ogólny i opisuje stan prawny na wrzesień 2026 r. Każdą odmowę trzeba przeczytać w kontekście konkretnej działki i historii urządzenia.

Dostałeś odmowę od zakładu? Zgłoś sprawę do bezpłatnej analizy →

O redakcji Słupowe.pl Serwis prowadzi PJ&AB Sp. z o.o. z Poznania. Na co dzień pomagamy właścicielom działek ustalić, czy przez ich grunt przebiega infrastruktura przesyłowa bez uregulowanej służebności. Treści opieramy na przepisach Kodeksu cywilnego i orzecznictwie sądów, a kwoty roszczeń zawsze ustala rzeczoznawca majątkowy. Artykuły mają charakter informacyjny i nie zastępują porady prawnej. Więcej o serwisie →
Następny artykuł Kupiłem działkę ze słupem - czy należy mi się odszkodowanie? →